87
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ireq dnia Czerwiec 02, 2013, 22:19:06 »
właśnie to, taka symulacja społeczeństwa
każdy jest obywatelem jednego z krajów na świecie. Każdy kraj ma gospodarkę, wojsko i politykę, które rozwijają gracze. Każdy gracz może np. założyć firmy (było kilka rodzajów - zborze, ropa, żelazo, jedzenie, broń i jeszcze jakieś inne), zostać politykiem (poseł, prezydent, członek partii), pracować w jakiejś firmie, prowadzić gazetę. Jak w to grałem to kojarzę, że było kilka tysięcy ludzi z Polski i kilka tysięcy ludzi z całego świata, kojarzę że w Polsce gracze wybierali ministrów i mieli silne wojsko (jeden gracz = jeden żołnierz). Było też dużo różnych grup np organizacje wojskowe, lobbistyczne. Były na pewno firmy państwowe i prywatne. Znajomość języków obcych bardzo tam się przydaje, pamiętam, że kiedyś próbowałem bezskutecznie dogodac się z hindusem, który nie gadał po angielsku
Taki wirtualny świat